Przejdź do głównej zawartości

Posty

Obiektywnie o São Paulo

São Paulo nie jest moim ulubionym miejscem na Ziemi, ale ma swoje zalety. Wielkie, wielokulturowe miasto oferuje dużo, szczególnie dla młodych Brazylijczyków. Wiele ofert pracy, międzynarodowe środowisko, bogate nocne życie, muzea, wystawy. O ile Rio de Janeiro bardzo pielęgunuje kulturę brazylijską, sprzedaje ją światu i przez jest główną atrakcją turystyczną, o tyle São Paulo bierze co świat daje, pozwalając odetchnąć tym zmęczonym sambą i ryżem z fasolą. Avenida Paulista, główna ulica Sao Paulo. Czczona i wysławiana przez mieszkańców, niestety nie zdobywa podobnego uznania turystów. Pełna korków i spieszących sie ludzi, otoczona biurowcami. Czasami można spotkać grajków, których talentów, wśród przejeżdzających samochodów i klaksonów, niestety nie slychać. Czasami przechodząc się wieczorami można natrafić na ciekawe koncerty, zwłaszcza w okolicy MASP (Museu de Arte de Sao Paulo), które również warto zwiedzić. Także nie należy zapomnieć, aby zboczyć trochę i skręcić w ulice August...

Jak przetrwać w São Paulo...

São Paulo to największe miasto Brazylii i jedno z największych na świecie. Skupisko prawie 12 mln ludzi, eldorado poszukujących pracy. Miasto pośpiechu, korków, kolejek i wiecznej frustracji... przynajmniej dla mnie. Zostałam bez pieniedzy, dzięki mojemu ubezpieczeniu, więc zaczełam szukać pracy. Żeby dostać wizę pracowniczą, potrzeba cudu... ślubu, albo kontraktu w firmie, której bardzo na danym pracowniku zależy. Jeżeli żadne z powyższych nie dotyczy, trzeba sobie poradzić inaczej. Trochę dzięki pomocy znajomych, trochę dzieki "głupi ma szczęście" dostałam prace: w hostelu i w szkole językowej. Znaleźć pracę w hostelu jest łatwo, bardziej to działa na zasadzie wolontaritu "praca za łóżko", ale można też ustalić płacę pieniężną, niestety duża ona nie jest, około R$6 za godz, czyli za 8-godzinny shift R$ 48. Ucząc angielskiego można zarobić więcej. Za lekcje prywatne dostaje się R$50-120. Jeżeli, ktoś ma znajomych lub jest dobry w poszukiwaniu studentów, poleca...

Salar de Uyuni

Kolejny skarb Boliwii. Najwieksze solnisko na swiecie o powierzchni 10,582 km 2, pozostalosc po dawnym slonym jeziorze . Przepiekna pustynia solna, ktora jest zrodlem soli spozywczej (oszacowano, ze zawiera 10 miliardow ton soli), zawiera 50-70% swiatowych zasobow litu, a takze stanowi jedna z glownych atrakcji turystycznych Boliwii. Wycieczke na Salar de Uyuni zazwyczaj rozpoczyna sie od zwiedzania Cmentarzyska pociagow. Viva Polonia Hotel z soli. W srodku hotelu. Wyspa Incahauci, w centrum Salar. Gazy wulkaniczne wydajace sie spod wody. I przytrafilo nam sie wesele na wyspie Incahauci. Grajkowie weselni. Pokaz tanca.

Lago Titicaca

Od kiedy w szkole dowiedzialam sie o jeziorze Titicaca, uwazalam to miejsce za jedno z tych, ktore odwiedzic w zyciu trzeba. I oto jestem tu, powdziwiajac wschody i zachody slonca.

Komu w droge...

Po miesiacu i pol spedzonym w Rurrenabaque... gdzie bywalo roznie, opuszczam to miejsce z mnostwem pozytywnych wspomnien. Juz tesknie za tutejszym tokiem zycia, za ludzmi, za dzungla i za Serere (ekoreserwat), gdzie zyje sie bez elektrycznosci, wstaje ze wschodem slonca i wyciem wyjcow, idac na sniadanie wybiega ci pod nogi maly pekari Chico, papuga wita cie slowami 'puta', gdzie goni sie malpe, ktora ukradla dzem i odgania druga, ktora probuje wkrasc sie do kuchni, po lesie chodzi sie z tapirami, a zachod slonca oglada z kapibara... taka zwykla, szara rzeczywistosc. Piekne miejsce, szkoda, ze wraz z turystami przybywa zachodni styl zycia, z ktorym Indianie nie umieja sobie poradzic. Wyrzucaja smieci do rzeki, wycinaja drzewa, duze hektary lasow przeznacza sie na uprawy trzciny cukrowej albo na pastwiska dla bydla. Deforestacja jest tu duzym problemem i zmiany klimatu z tym zwiazane rowniez. Upaly, powodzie, osypywanie sie ziemi... i niestety w ramach "progresu" wy...